Kia Sportage

Kia

Cena od 75 990 do 137 490 PLN

Znajdź dealera

Mocne strony

  • dużo miejsca w kabinie
  • bogate wyposażenie opcjonalne.

Słabe strony

  • glośny diesel 1
  • 7 l
  • nie zaangażuje w prowadzenie.

Ocena t4c: 7.7/10

Znajdź dealera
Action
0-100 km/h
od 9.1 s do 11.5 s
Action
liczba miejsc
5
Action
pojemność bagażnika
491/1480
Action
zużycie paliwa
od 4.7 l do 7.6 l / 100km
Action
moc
od 115 KM do 185 KM
Action
napęd 4x4
tak

O modelu

Obecna, IV generacja Kii Sportage zadebiutowała pod koniec 2015 roku i bardzo szybko zyskała uznanie wśród kierowców. O ile poprzednie trzy generacje modelu cieszyły się w Europie umiarkowanym powodzeniem, to począwszy od III generacji Sportage znakomicie radzi sobie na rynku.

W 2016 roku IV generacja Kii Sportage była trzecim najlepiej sprzedającym się SUV-em w Polsce (zaraz po Dacii Duster i Nissanie Qashqaiu). Mocne strony auta to duży bagażnik, dobra jakość wykończenia oraz konkurencyjna w porównaniu do niemieckich rywali cena. Nie bez znaczenia dla popularności modelu pozostaje również odważny design nadwozia.

Wnętrze

W wielu recenzjach Kii Sportage można spotkać się z opinią, że wnętrze w niektórych aspektach dorównuje europejskim rywalom w postaci Volkswagena Touarega czy Forda Edge. Dostrzeżemy tu jednak niskiej jakości twarde plastiki, które przypominają, że mamy do czynienia z samochodem pozycjonowanym cenowo nieco niżej niż wspomniani konkurenci. Mimo to da się wyczuć, że obcuje się z wnętrzem o wysokiej jakości, wykończonym przyjemnymi w dotyku materiałami.

Sam projekt kabiny, z licznymi, małymi przyciskami na konsoli środkowej może nie urzeka, ale obsługa podstawowych systemów samochodu jest intuicyjna, a tablica wskaźników czytelna. Opcjonalnie wnętrze może zostać wykończone w dwóch kolorach, co nadaje kabinie żywszego klimatu.

Kia Sportage oferuje sporo przestrzeni dla pasażerów tylnej kanapy oraz ogromny bagażnik. Wyjściowo ma on 500 litrów pojemności – to aż o 100 litrów więcej w porównaniu z Nissanem Qashqaiem oraz Volkswagenem Tiguanem, jednak po złożeniu oparć kanapy otrzymujemy 1492 litry, a to już nieco mniej niż w Tiguanie (1655 litrów). W każdym razie podłogę bagażnika możemy podnieść tak, aby wraz z położonymi oparciami tworzyła płaską powierzchnię, a na schowanie rolety przewidziano specjalne miejsce. Za pewną niedogodność uchodzi brak dźwigni składania oparć w bagażniku. Umiejscowiona jest przy kanapie.

Za kierownicą

To żadna tajemnica, że Kia stara się być równie europejska co marki niemieckie, dlatego układy jezdne swoich modeli dostraja na słynnym torze Nurburgring. Nie inaczej było w przypadku Sportage. Według recenzentów właściwości jezdne IV generacji Kii Sportage uległy znaczącej poprawie względem poprzedniczki.

Po Sportage nie możemy jednak oczekiwać sportowych wrażeń za kierownicą, dominuje komfort uzyskany w drodze pewnego kompromisu. W zakrętach można odczuć przechyły nadwozia większe niż w przypadku VW Tiguana czy Forda Edge, jednak zawieszenie jest wystarczająco sztywne, aby pozwolić na pewne pokonywanie szybkich łuków. W recenzjach modelu zwraca się jednak uwagę, że Nissan Qashqai przy zachowaniu wyższego poziomu komfortu pozostaje bardziej zwinny w zakrętach.

Tak czy inaczej, Kia Sportage jak na SUV-a prowadzi się pewnie i przewidywalnie, i z pewnością nie rozczaruje zarówno na autostradzie, jak i krętych drogach. Samochód wyposażony jest w przełącznik pozwalający na wybór trybu jazdy, który zmienia charakterystykę układu kierowniczego i automatycznej skrzyni biegów.

Kia Sportage wyposażony w opcjonalny napęd 4x4 będzie również całkiem dobrze radzić sobie w lekkim terenie. Kierowca ma możliwość zablokowania centralnego mechanizmu różnicowego, co pozwoli wydostać się nawet z większych opresji.

Silniki

Kia Sportage oferowana jest z dwiema jednostkami wysokoprężnymi i dwiema benzynowymi. Większym zainteresowaniem cieszą się diesle, które zapewniają przyzwoite osiągi i umiarkowane zużycie paliwa, chociaż kultura ich pracy pozostawia nieco do życzenia. Najbardziej ekonomicznym wyborem okazuje się 115-konny diesel CRDI o pojemności 1,7 l.

Trzeba jednak zaznaczyć, że jest droższy o około 15 tys. zł od benzynowego 1,6 GDI o mocy 132 KM – zapewnia identyczne osiągi (11,5 s do 100 km/h) – jednak według deklaracji Kii zużywa średnio 2 l/100 km mniej w porównaniu z benzynowym GDI. Warto więc wcześniej wykonać odpowiednie kalkulacje i sprawdzić, czy różnica w cenie zwróci się w kosztach eksploatacji.

Mocniejszy, 2-litrowy, diesel oferowany jest w dwóch wariantach mocy – 136 KM i 185 KM; oba jedynie w połączeniu z napędem 4x4 zapewniają przyspieszenie do 100 km/h w okolicach 10 s. W trasie nie powinny zużywać więcej niż 6 l/100 km. Niestety ceny Kii Sportage z najmocniejszym dieslem przekraczają 120 tys. zł, a to już terytorium cenowe, po którym poruszają się bazowe wersje SUV-ów klasy premium.

Jednostki benzynowe odznaczają się wyczuwalnie lepszą kulturą pracy i są znacznie tańsze w zakupie, jednak bazowe 132-konne GDI to silnik wolnossący i wykrzesanie z niego akceptowalnych osiągów wymaga stanowczego wciskania gazu.

Zdecydowanie najlepsze wrażenia z jazdy oferuje turbodoładowany silnik T-GDI o mocy 177 KM, który da się połączyć z dwusprzęgłową, płynnie działającą skrzynią DCT o siedmiu przełożeniach.

Technologia i bezpieczeństwo

Kia Sportage uzyskała maksymalną ocenę 5 gwiazdek w testach zderzeniowych Euro NCAP. W standardzie otrzymujemy multum opartych na ABS systemów elektronicznych stabilizujących tor jazdy i zapewniających optymalną trakcję w trudnych warunkach oraz czołowe, boczne i kurtynowe poduszki powietrzne (te ostatnie również dla pasażerów tylnych siedzeń).

W kwestii komfortu w bazowej wersji wyposażenia Sportage oferuje klimatyzację manualną z nawiewem na tylne siedzenia, elektrycznie sterowane szyby przednie i tylne oraz lusterka boczne, radioodtwarzacz CD MP3 z wejściami USB i AUX oraz 6 głośnikami.

Sportage to również bardzo bogate wyposażenie opcjonalne z rozbudowanym systemem multimedialnym z nawigacją TomTom z 7-letnią, darmową aktualizacją map, wentylowanymi fotelami, licznymi systemami asystującymi z systemem autonomicznego hamowania, dwukolorową tapicerką skórzaną, podgrzewaną kierownicą, funkcją automatycznego parkowania i otwierania pokrywy bagażnika, indukcyjną ładowarką do telefonu, a nawet jonizatorem powietrza.

Można zaryzykować stwierdzenie, że Sportage oferuje równie bogate wyposażenie dodatkowe co konkurenci z segmentu premium. Nie bez znaczenia jest 7-letnia gwarancja z limitem 150 tys. km.

Układ jezdny Kii Sportage dostrajany był na torze Nurburgring, uznawanym za najbardziej wymagający tor wyścigowy na świecie.

Zapytaj eksperta time4car o ten samochód

Rywale godni rozważenia

Honda CR-V

Czołówka segmentu SUV - przestronny, komfortowy i dobrze wyposażony


Cena od 95 900 PLN
Ocena t4c: 7.1/10
Zobacz

Hyundai Tucson

Cieszący się dobrą opinią, konkurencyjny cenowo, wszechstronny SUV


Cena od 77 490 PLN
Ocena t4c: 7.9/10
Zobacz

Nissan X-Trail

7-osobowy (w opcji) SUV Nissana, który nieźle radzi sobie w terenie


Cena od 102 000 PLN
Ocena t4c: 7.0/10
Zobacz

Renault Kadjar

Komfortowa i oryginalnie zaprojektowana alternatywa dla niemieckich SUV-ów


Cena od 77 500 PLN
Ocena t4c: 7.6/10
Zobacz

Porady, które mogą Cię zainteresować

Porównaj wybrane modele ()