Lexus IS

Lexus

Cena od 162 900 do 244 900 PLN

Znajdź dealera

Ocena t4c: 7.5/10

Znajdź dealera
Action
0-100 km/h
od 7.0 s do 8.3 s
Action
liczba miejsc
5
Action
pojemność bagażnika
480 lub 450 (hybryda)
Action
zużycie paliwa
od 4.3 l do 7.0 l / 100km
Action
moc
od 223 KM do 245 KM
Action
napęd 4x4
nie

O modelu

Lexus IS to odpowiedź koncernu Toyota na Mercedesa klasy C, BMW serii 3 i Audi A4. Pierwsza generacja japońskiego sedana zadebiutowała w Europie w 1999 roku. Obecną, trzecią wprowadzono w 2013 roku.
Na rok modelowy 2017 została ona poddana faceliftingowi - przestylizowano zderzaki i wlot powietrza do chłodnicy, a w przednich światłach zastosowano diody LED. We wnętrzu poprawiono uchwyty na kubki i powiększono schowek. Zawieszenie usztywniono dzięki kilku zmianom, takim jak zastosowanie kutych z aluminium wahaczy. Zdaniem recenzentów modyfikacje te wpłynęły korzystnie zarówno na prowadzenie, jak i na komfort. Martin Śliwa z Moto.pl opisuje właściwości jezdne Isa jako „Coś pomiędzy nerwowym BMW i spokojnym Mercedesem”.
Na rynku europejskim motoryzacyjne szlachectwo Lexusa nie jest zakłócone porównaniami z limuzynami i SUVami Toyoty, dzięki czemu marka ta może w pełni korzystać z wizerunku przedstawiciela segmentu premium.
Do wprowadzenia w 2011 roku hatchbacka CT 200h, IS był najmniejszym Lexusem, a do dziś pozostaje najmniejszym sedanem tej marki. Jego historia zaczyna się od modelu IS200 występującego od 1998 do 2004 roku w Kraju Kwitnącej Wiśni jako Toyota Altezza. Był on rozpoznawalny dzięki charakterystycznym przezroczystym kloszom tylnych lamp znanych w Polsce jako „lexus look’i” lub po prostu „lexusy”, co ciekawe, w Stanach Zjednoczonych noszą one nazwę „Altezza lights”.
Wyróżnikiem aktualnego IS nie są już światła, a nietypowa w tej klasie aut gama napędów składającą się z jednego motoru benzynowego z turbodoładowaniem i jednego układu hybrydowego. Europejskim klientom może brakować ISa z silnikiem Diesla, zwłaszcza że taką wersję ma japoński rywal - Infiniti Q50. Z drugiej strony, po wycofaniu w 2014 roku 423-konnego IS-F, tylnonapędowy Lexus nie ma wersji, którą mógłby przeciwstawić się 405-konnemu Infiniti Q50S „Red Sport”, BMW M3 (425 lub 444 KM), Mercedesowi-AMG C63S (510 KM) czy nadchodzącemu nowemu Audi RS4 (spodziewana moc 450 KM).

Wnętrze

Popularne niegdyś rymowane powiedzonko „ciasny, ale własny” w przypadku małych usportowionych sedanów klasy premium można sparafrazować do „ciasny, ale luksusowy”. W przypadku Lexusa IS ustawienie przednich foteli w pozycji dla osób o wzroście ok. 1,80 m owocuje tym, że tylna kanapa, mającej długość 4665 mm limuzyny, przeradza się niemal w przestrzeń na dodatkowe bagaże. A przecież wynoszący 2800 mm rozstaw osi to raptem o 10 mm mniej niż w BMW i Mercedesie oraz o 42 mm mniej niż w Audi. Innymi słowy, na tylnej kanapie Lexusa IS wyższym osobom może brakować miejsca na wysokości kolan.
IS odbierany jest jako auto projektowane przede wszystkim z myślą o czerpiącym przyjemność z jazdy kierowcy. Jak przystało na tak pomyślany samochód, zbiera zazwyczaj pozytywne oceny za pozycję foteli i kierownicy oraz za ich zakres regulacji. Wysocy recenzenci miewają uwagi, co do ilości przestrzeni nad głową. Postawniejszym kierowcom brakuje zaś trochę miejsca na kolana. Przestrzeń ograniczona jest przez szeroki i wysoki tunel środkowy, który można odbierać wręcz jako manifestację dumy z będącego domeną segmentu premium klasycznego układu napędowego. Zdaniem publicystów, godny auta premium jest komfort wsiadania, zwiększony dzięki automatycznie odsuwanym: kierownicy i fotelowi kierowcy.
Niektórzy twierdzą, że wystrój wnętrza, analogiczny jak w usportowionym, większym coupé RC, wynika nie tylko ze wspólnych rozwiązań technicznych, ale z chęci nadania sedanowi podobnego charakteru. Styliści zrezygnowali z zaokrągleń na rzecz linii prostych, co sprawiło, że wygląd wnętrza podkreślił dynamiczny charakter nadwozia.
Lexus to marka premium, więc niemal oczywiste powinny być pochwały za wysokiej jakości materiały i wysoki poziom montażu. Wykończenie kabiny modelu IS faktycznie cieszy się uznaniem dziennikarzy, co nie zawsze można powiedzieć o niemieckich rywalach. W podobnych superlatywach opisywane jest tylko Audi.
Atutem japońskiego auta jest różnorodna paleta wystrojów wnętrza. W wersji F Sport kabina będzie kojarzyć się z nowoczesnym autem klasy GT, a w Prestige - z klasyczną limuzyną.

Lexus doceniany jest też przez melomanów dzięki opcjonalnemu, liczącemu 15 głośników, układowi audio firmy Mark Levinson. Jest to jeden z najczęściej chwalonych systemów nagłośnienia klasy premium.
Zdaniem niektórych recenzentów przyzwyczajenia wymaga ergonomia sterownika Remote Touch (służącego do obsługi multimediów) w bardziej złożonej wersji zestawu audio Pioneer oraz w systemie Mark Levinson. Jak piszą dziennikarze brytyjskiego What Car, popularny jest pogląd, iż przyciski i pokrętła w skromniejszej wersji systemu multimedialnego są prostsze w obsłudze niż touchpad Remote Touch.
Brytyjscy dziennikarze chwalą Lexusa IS za bogate wyposażenie standardowe, obejmujące m.in. tempomat, radio DAB+, automatyczną klimatyzację i Bluetooth. W podstawowym na polskim rynku modelu Elegance nie trzeba dopłacać za dwa ostatnie elementy, ale wiele opcji można nabyć w rozbudowanych pakietach. Droższa o ok. 9 (w przypadku IS200t) lub 15 tys. zł (w przypadku IS300h) wersja Black jest bogatsza m.in. o dwustrefową klimatyzację, czujniki deszczu i tempomat. W wydaniu F Sport (mającym konkurować z Audi) z dodatkami S Line, pakietem sportowym M w BMW oraz mercedesowskimi akcentami z oferty AMG Line, Lexus IS otrzymuje kilka zmian stylizacyjnych oraz sportowe zawieszenie. Droższy od podstawowego Elegance o ponad 60 tys zł Prestige, mający w standardzie wspomniany już system audio Mark Levinson, może być wzbogacony tylko o okno dachowe i regulowaną elektrycznie roletę szyby tylnej (osobno lub razem, w pakiecie View) oraz w pakiet Lexus Safety System+.
Standardem we wszystkich wersjach jest selektor trybów jazdy oferujący trzy schematy: Eco, Normal i Sport.
Bagażnik IS200t ma 480 litrów pojemności, a w hybrydowym IS300h jest o 30 litrów mniejszy. Pierwszy z tych rezultatów dorównuje osiągnięciom niemieckich rywali. IS300h ma kufer o 15l większy niż Mercedes C300h i znacznie przewyższający te w hybrydach plug-in - BMW 330e (370 l) i Mercedesie C350e (335 l).

Za kierownicą

Styl nadwozia i wnętrza pokazuje, że projektantom modelu IS bliska jest koncepcja sportowej limuzyny dopracowywana przez lata przez marki takie jak Jaguar i BMW. W dużej mierze przekłada się to też na rozwiązania inżynierskie, choć… najmniejszego czterodrzwiowego Lexusa można porównać do dobrego felietonisty. Umie sprawić przyjemność kilkoma błyskotliwymi pomysłami, więc wybacza mu się pewne niespójności.
Zawieszenie modelu IS jest powszechnie oceniane jako dość twarde. Nie w sposób znacznie zmniejszający komfort, ale w taki, który zachęca do większego zaangażowana w jazdę. Takie resorowanie i tłumienie nierówności sprawia, że wrażenia dostarczane przez elektrycznie wspomagany układ kierowniczy mogą być zaskakujące. W trybie Normal kierownica pracuje bardzo lekko, tworząc odczucie, iż delikatny ruch może znacząco zmienić tor jazdy. Więcej pewności daje tryb sportowy.
Łatwy do wyczucia jest natomiast pedał hamulca. Układ hamulcowy jest skuteczny, ale nie zaskakuje zbyt gwałtowną reakcją. Także w wersji hybrydowej odzyskującej energię w czasie hamowania.
To nie koniec rozwiązań redukujących zużycie paliwa. W trybie ECO samochód nie wykorzystuje pełnej mocy silnika. Ma też możliwość „żeglowania”, czyli rozłączenia napędu po rozpędzeniu, co wpływa na zmniejszenie zużycia paliwa, szczególnie w trasie.
Mimo kilku cech auta usportowionego, jazda IS300h opisywana jest jako niezwykle relaksująca. Do dynamicznych kierowców bardziej przemówi IS200t. Oba napędy mogą być łączone z wyposażeniem F sport, obejmującym zawieszenie o sportowej charakterystyce, zmodyfikowaną kierownicę oraz inne akcenty zmieniające wygląd wnętrza i nadwozia, jak przestylizowany przedni zderzak i specjalny wzór osiemnastocalowych felg. Zdaniem dziennikarzy, ustawienia zawieszenia i układu kierowniczego w modelu F sport faktycznie przekładają się na bardziej sportowe doznania z jazdy, jednak bez większej utraty komfortu.

Silniki

W Lexusie IS montowane są trzy silniki, ale opcje napędu są dwie. Dzieje się tak za sprawą wersji IS300h, czyli hybrydy łączącej benzynową jednostkę o pojemności 2494 cm3 oraz motor elektryczny.
Układ ten rozwija 223 KM przenoszone za pomocą bezstopniowej (CVT), emulującej sześć biegów przekładni. Tego typu skrzynie biegów opisywane są zwykle jako wymagające przyzwyczajenia ze względu na utrzymywanie wysokich obrotów przy przyśpieszaniu. Nie inaczej jest w przypadku napędu Lexusa IS300h.
Według producenta napęd ten pozwala rozpędzić się od 0 do 100 km/h w 8,4 sekundy, a w europejskim cyklu pomiarowym zużywa 4,7 litra benzyny na 100 km. Wyniki z ruchu drogowego zależą od stopnia wykorzystania silnika elektrycznego. Dziennikarze wspominają o rezultatach w granicach 5,4 litra, uzyskiwanych w mieście oraz 7-8 litrów na trasie.
Turbodoładowany dwulitrowy 200 t osiąga 245 KM i jest łączony z automatyczną ośmiostopniową skrzynią biegów. W tej wersji katalogowe przyśpieszenie od 0 do 100 km/h wynosi 7 sekund. Obliczone przez dziennikarzy jednego z polskich portali średnie zużycie paliwa to 8,6 litra na 100 km. Dynamicznie jeżdżący kierowcy piszą na portalach społecznościowych, iż przekraczają 10-11 l.
W przeciwieństwie do konkurentów, Lexus IS nie jest na rynkach europejskich oferowany z napędem na cztery koła.

Technologia i bezpieczeństwo

Lexus IS300h w teście EuroNCAP+ zdobył 5 gwiazdek, a poziom ochrony dorosłego pasażera oceniono w nim na 91%. Lista wyposażenia związanego z bezpieczeństwem zawiera tylko dwie opcje. Niedostępny dla wersji Elegance i Black a standardowy w Prestige System monitorowania „martwego pola” (BSM) z systemem ostrzegania o ruchu poprzecznym z tyłu pojazdu (RCTA) może być zamówiony do modelu F Sport wraz z pakietem Fuji. Drugi zestaw elektronicznych układów wspomagania kierowcy, wspomniany już Lexus Safety System+, jest opcją we wszystkich wersjach. Składa się on z aktywnego tempomatu (ACC), systemu ochrony przedzderzeniowej (PCS), systemu automatycznych świateł drogowych (AHB), asystenta utrzymywania pasa ruchu (LKA), systemu ostrzegającego o zmęczeniu kierowcy (SWAY) oraz modułu rozpoznawania znaków drogowych (TSR).

Zapytaj eksperta time4car o ten samochód

Rywale godni rozważenia

Audi A4

Zaawansowany technologicznie sedan z nowoczesnym wnętrzem


Cena od 132 900 PLN
Ocena t4c: 8.0/10
Zobacz

BMW serii 3 Limuzyna

Jedna z najlepszych i najbardziej wszechstronnych sedanów na rynku


Cena od 130 600 PLN
Ocena t4c: 8.4/10
Zobacz

Mercedes-Benz klasy C

Sedan klasy premium przypominający większe modele w gamie


Cena od 120 500 PLN
Ocena t4c: 7.9/10
Zobacz

Volvo S60

Sedan premium zbierający najwyższe noty za komfort i bezpieczeństwo


Cena od 123 100 PLN
Ocena t4c: 7.5/10
Zobacz

Porady, które mogą Cię zainteresować

Porównaj wybrane modele ()