Toyota C-HR

Toyota

Cena od 81 900 do 123 300 PLN

Znajdź dealera

Ocena t4c: 8.0/10

Znajdź dealera
Action
0-100 km/h
od 9.8 s do 11.0 s
Action
liczba miejsc
5
Action
pojemność bagażnika
377
Action
zużycie paliwa
od 3.6 l do 5.5 l / 100km
Action
moc
od 116 KM do 122 KM
Action
napęd 4x4
tak

O modelu

Toyotę C-HR można traktować jako odważny prototyp, który wszedł do seryjnej produkcji i wyznaczył nowy trend w projektowaniu nadwozia lub... jako efekt swoistej gry z Nissanem. Jest to bowiem model zbliżony stylem do Juke’a, ale rozmiarami konkurujący z Qashqaiem.

Nazwa kompaktowego crossovera Toyoty rozwijana jest na trzy sposoby: „Compact High Rider”, „Cross Hatch Run-about” oraz „Coupé High–Rider”.
Każde z haseł pojawiło się w informacjach prasowych producenta bądź importerów. I choć najbardziej wyraziste rozwiązania wpływające na wygląd karoserii C-HR-a, takie jak opadająca linia dachu oraz ukrycie klamek tylnych drzwi w słupkach, zastosowano też w Nissanie Juke’u, Toyota opisuje swój produkt jako „Coupé, które rewolucjonizuje koncepcję aut typu crossover”.

I jest w tym sporo racji, gdyż stylizacyjne eksperymenty mają większe szanse na rynkowy sukces, kiedy dotyczą nadwozia o rozmiarach charakterystycznych dla klasy kompaktowej. Długość C-HR-a jest podobna jak w przypadku poprzedniej generacji RAV4. Poza tym, o ile Nissan Juke swymi dużymi okrągłymi światłami przeciwmgłowymi nawiązuje do pojazdów odbieranych jako zabawne, takich jak VW Typ 1 („Garbus”) czy Fiat 500, o tyle projektanci C-HR-a wyraźnie postawili na agresywny, sportowy styl. Odróżnia to Toyotę także od bardziej kompromisowej Hondy HR-V, w której nawiązujący do coupé zabieg ukrycia klamek tylnych drzwi w słupkach kontrastuje z tylko nieznacznie pochyloną pokrywą bagażnika - czyniącą z auta podwyższone kombi.

Przedsprzedaż Toyoty C-HR w Polsce rozpoczęła się 1 września 2016 roku. W ciągu pierwszych dwóch tygodni nabywców znalazło w ten sposób 85 egzemplarzy. Wyniki sprzedaży wskazują, że C-HR jest w pierwszej trójce najpopularniejszych modeli japońskiego producenta. Według danych instytutu Samar znalazł się też w pierwszej piętnastce aut najczęściej rejestrowanych przez klientów indywidualnych na polskim rynku.
C-HR oferowany jest z turbodoładowanym motorem benzynowym o pojemności 1,2 l (opcjonalnie z napędem na cztery koła) oraz łączącym benzynową jednostkę o pojemności 1,8 litra i silnik elektryczny układu hybrydowego oferowanego też w Priusie IV generacji. Statystyki pokazują, że wersję hybrydową wybiera ok. 80% klientów.

Wnętrze

W epoce unifikacji technicznej samochody o efektownych liniach karoserii rzadko oferują równie interesujący wystrój kabiny. C-HR był tworzony niemal równolegle z autami dzielącymi z nim rozwiązania techniczne, co dało szansę, by klimat innowacyjności został utrzymany także we wnętrzu. Najmocniejszym akcentem jest tu duży wyodrębniony ekran systemu multimedialnego, który w wersjach Premium, Dynamic i Prestige ma przekątną 8 cali.

Jak dowiedzieli się dziennikarze „Auto Świata”, projektanci zrezygnowali z kilku przełączników, takich jak przycisk trybu jazdy (zastąpiony opcją w menu komputera pokładowego) i pokrętło głośności (funkcję tę spełniają przyciski na kierownicy oraz obszar na dotykowym ekranie), aby zachować porządek na tablicy przyrządów. Dla podkreślenia dynamiki auta konsola środkowa nachylona jest w stronę kierowcy. W układach przycisków klimatyzacji oraz przełączników na kierownicy powtarza się motyw rombu mający w zamierzeniu designerów budzić skojarzenia z diamentem.

Nowoczesne wzornictwo połączono z elementami klasycznej elegancji, takimi jak skórzane wykończenie kierownicy (w wersjach Premium, Dynamic i Prestige), elementy plastikowe w kolorze fortepianowej czerni, pofałdowany materiał na drzwiach, a nawet pikowana skórzana tapicerka dostępna w najwyższej wersji wyposażenia - Prestige. C-HR ma wyróżniać się również jakością wykończenia, która zdaniem recenzentów jest jeszcze lepsza niż w typowych Toyotach segmentów C i D. Ciekawostką jest oddzielony od ekranu cyfrowy zegarek kojarzący się niektórym recenzentom z Cariną E.

Mniej dobrych słów można powiedzieć na temat praktyczności japońskiego crossovera. Przywołanie powiedzenia: „żeby być modnym, trzeba cierpieć” byłoby przesadą, gdyż w drzwiach pomieszczą się 0,5 litrowe butelki, smartfona łatwo ulokować przed dźwignią zmiany biegów, a mający pojemność 377 litrów bagażnik nie odbiega zbytnio od standardu utrzymanych w terenowym stylu aut kompaktowych. Podobnie jest z rozstawem osi wynoszącym 2640 mm, czyli o 10 mm mniej niż w Nissanie Qashqaiu.

Niemniej jednak pasażerowie tylnego rzędu wchodzą przez wąski otwór drzwi, a gdy już zasiądą na kanapie, nie mogą liczyć na dużą ilość miejsca. Opinie co do przestrzeni nad głową są podzielone, ale recenzenci zgadzają się, że wyższym osobom trudno będzie rozprostować nogi.
Jeżeli zaś z tyłu zasiądą dzieci, wysoko poprowadzona linia okien sprawi, że niewiele zobaczą przez boczne szyby.

Przednie fotele C-HR-a chwalone są za dobre podparcie boczne i wygodę. Niektórzy narzekają na ich krótkie siedziska, ale na pochwałę zasługuje umieszczenie w podstawowym wyposażeniu regulacji podparcia lędźwiowego w fotelu kierowcy.

Ładowność kompaktowego crossovera Toyoty mieści się w przedziałach 420-525 kg (wersja 1.2 Turbo ze skrzynią manualną), 425-475 kg (wersja 1.2 Turbo z przekładnią Multidrive S), 420-470 kg (1.2 Turbo 4x4) oraz 400-480 kg (1.8 Hybrid).

Za kierownicą

Ważnym celem przy pracach nad C-HR-em było dostarczenie kierowcy wrażeń z jazdy kojarzących się raczej z kompaktem niż z crossoverem. Inżynierowie zadbali, by osiągnąć ten efekt nie tylko przez zmniejszenie prześwitu do niewielkiej, jak na auto konkurujące z SUV-ami, wartości 16 cm.

Wpływ na obniżenie środka ciężkości o 25 mm ma też inne niż w technicznie spokrewnionym z C-HR-em Priusie mocowanie silnika. Specjalnie dla crossovera opracowano też inną ramę pomocniczą i mocowania tylnych wahaczy.

W efekcie tych prac auto zbiera pochwały za prowadzenie. Przechyły nadwozia są minimalne, a wielowahaczowa konstrukcja tylnego zawieszenia znacznie zwiększyła szanse pogodzenia dynamiki w zakrętach z komfortem. Układ kierowniczy charakteryzuje się niewielką różnicą między skrajnymi położeniami (2,8 obrotu), co dodatkowo zwiększa poczucie panowania nad samochodem. Większość polskich testów C-HR-a prowadzono na oponach zimowych, na których uzyskiwano wartości drogi hamowania przekraczające 40 m, ale próby na ogumieniu letnim zakończyły się obiecującymi wynikami bliskimi 33 m.

Sportowa stylizacja i obecność wersji hybrydowej sprawiają, że crossovera Toyoty można opisać słowami „dla każdego coś miłego”.
Jednak zarówno kierowców chętnych, by przełączyć auto w tryb sportowy, jak i miłośników ograniczania wpływu motoryzacji na środowisko pragnących przestawić C-HR-a w tryb eco,, czeka przedzieranie się przez opcje systemu informacji i rozrywki.
 

Silniki

Z dwóch silników stworzono aż cztery wersje napędowe. Ponad 80 proc. sprzedaży stanowi wersja hybrydowa łącząca benzynowy motor o pojemności 1,8 litra i silnik elektryczny w układ o mocy 122 KM.

Zwolennicy większego momentu obrotowego (185 NM w zakresie 1500–4000 obr./min) mogą wybrać turbodoładowaną jednostkę benzynową o pojemności 1,2 litra i mocy 116 KM. To właśnie ten motor jest podstawą trzech wersji: przednionapędowej z manualną skrzynią biegów, przenoszącej moc również na przednią oś, ale za pośrednictwem bezstopniowej przekładni (CVT) nazwanej Multidrive S oraz 4x4. Ta ostatnia występuje wyłącznie z bezstopniowym automatem. Według statystyk tylko 10% nabywców kompaktowych crossoverów decyduje się na auta z napędem na obie osie.

Choć rozłożenie momentu na wszystkie koła przydaje się w wielu sytuacjach drogowych, najczęstszym dylematem kupujących będzie: sprawdzony w Priusie i Lexusie CT200h układ hybrydowy kontra silnik 1,2 i skrzynia manualna.

Pierwszy wybór zadowoli osoby, które poświęcą czas na naukę ecodrivingu. Mimo że hybryda oferuje nieznacznie większą moc, kierowcy stawiający na dynamikę powinni wybrać motor 1,2. Warto też pamiętać, że ceną oszczędności i wygody w hybrydzie oraz wersji z przekładnią Multidrive S jest głośniejsza praca silnika.

Technologia i bezpieczeństwo

Wywołane efektowną stylizacją wrażenie nowoczesności Toyota stara się podtrzymać także poprzez bogatą ofertę elektronicznych systemów bezpieczeństwa, z których wiele wchodzi w skład wyposażenia standardowego.

Już w najskromniejszej wersji Active kupujący otrzyma układ wczesnego reagowania w razie ryzyka zderzenia (PCS) z systemem wykrywania pieszych (PD), układ ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa ruchu (LDA) z funkcją powrotu na zadany tor jazdy (SC), automatyczne światła drogowe (AHB), czujnik zmierzchu oraz aktywny tempomat (ACC).

W każdym C-HR-rze zamontowano też 7 poduszek powietrznych. Druga w kolejności wersja wyposażenia - Premium, która jest podstawową dla aut z napędem hybrydowym, ma w standardzie także czujnik deszczu (automatycznie uruchamiający wycieraczki), układ rozpoznawania znaków drogowych (RSA), elektrochromatyczne lusterko wewnętrzne, kamerę cofania oraz dwustrefową automatyczną klimatyzację.

Do wyższych wersji Dynamic i Prestige zamówić można pakiety Tech (system ostrzegania o ruchu poprzecznym z tyłu pojazdu RCTA, system monitorowania martwego pola w lusterkach BSM, automatycznie składane lusterka, system „Inteligentny kluczyk” - uruchamianie samochodu przyciskiem, podgrzewanie kierownicy, system automatycznego parkowania SIPA oraz czujniki parkowania z przodu i z tyłu) – za 6,9 tys. zł oraz LED (pełne światła typu Pure LED, tylne światła typu Pure LED, lampy przeciwmgielne typu Pure LED, automatyczna regulacja świateł głównych, sekwencyjne światła kierunkowskazu) - za 5,9 tys. zł.

Za 2,5 tys. zł można rozszerzyć system multimedialny Toyota Touch 2 do wersji Toyota Touch 2 with Go, czyli doposażyć go w nawigację satelitarną z komunikatami drogowymi TMC. Do aut w wersji Dynamic lub Prestige można dokupić system Premium Audio JBL z 8-kanałowym wzmacniaczem stereo o mocy 576 W oraz 8 głośnikami i subwooferem. Kosztuje on 4,9 tys. zł.

Toyota C-HR uzyskała pięć gwiazdek w testach Euro NCAP z oceną 95% za ochronę kierowcy i dorosłych pasażerów, 77% za ochronę dzieci i 78% za elektroniczne systemy bezpieczeństwa.

Zapytaj eksperta time4car o ten samochód

Rywale godni rozważenia

Audi Q2

Oryginalny i zwinny miejski crossover klasy premium


Cena od 98 900 PLN
Ocena t4c: 7.8/10
Zobacz

Honda HR-V

Niewielki, solidnie wykonany crossover o przestronnym wnętrzu


Cena od 81 590 PLN
Ocena t4c: 7.3/10
Zobacz

Lexus NX

Bestseller Lexusa - dopracowany crossover z napędem hybrydowym w opcji


Cena od 149 000 PLN
Ocena t4c: 7.8/10
Zobacz

Mazda CX-3

Niewielki crossover z bogatym wyposażeniem i napędem 4x4 w opcji


Cena od 68 400 PLN
Ocena t4c: 8.1/10
Zobacz

Porady, które mogą Cię zainteresować

Porównaj wybrane modele ()